Emerytura w 20stce? Dlaczego warto myśleć teraz

Emerytura wydaje się odległa, gdy masz 20 lat. Ale właśnie teraz masz największy atut — czas. Dowiedz się, dlaczego warto zacząć oszczędzać na emeryturę już dziś.

4 min czytania

Emerytura w dwudziestce brzmi jak abstrakcja. Do końca kariery masz czterdzieści lat, a samo słowo kojarzy się z czymś, co dotyczy twoich dziadków. Tymczasem decyzje podjęte teraz — albo ich brak — zdeterminują, czy w przyszłości będziesz żyć komfortowo, czy liczyć każdy grosz. Matematyka jest bezlitosna i działa na twoją korzyść tylko wtedy, gdy zaczniesz wcześnie.

Polski system emerytalny — realia

ZUS nie zapewni ci godnej emerytury. To nie opinia — to projekcja. Według prognoz Komisji Europejskiej stopa zastąpienia w Polsce, czyli stosunek emerytury do ostatniego wynagrodzenia, spadnie w nadchodzących dekadach do poziomu dwudziestu kilku procent. Oznacza to, że jeśli przed emeryturą zarabiasz 8000 złotych netto, twoja emerytura z ZUS może wynosić około 2000 złotych.

Dlaczego tak nisko? Polska ma jeden z najniższych wskaźników dzietności w Europie, a system emerytalny opiera się na solidarności międzypokoleniowej — pracujący finansują emerytury obecnych seniorów. Coraz mniej pracujących na coraz więcej emerytów to równanie, które nie ma dobrego rozwiązania w ramach samego ZUS.

Procent składany — magia czasu

Albert Einstein podobno nazwał procent składany ósmym cudem świata. Niezależnie od tego, czy cytat jest prawdziwy, mechanizm jest potężny. Procent składany oznacza, że zarabiasz nie tylko na swoim kapitale, ale też na zyskach z poprzednich lat.

Porównajmy dwa scenariusze. Ania zaczyna odkładać 300 złotych miesięcznie w wieku 22 lat i kończy w wieku 65 lat — czterdzieści trzy lata wpłat. Bartek zaczyna tę samą kwotę w wieku 32 lat — trzydzieści trzy lata wpłat. Przy średniej rocznej stopie zwrotu siedem procent Ania zgromadzi około 960 000 złotych, a Bartek — około 460 000 złotych. Ania wpłaciła zaledwie 36 000 złotych więcej, ale skończyła z kwotą wyższą o pół miliona. To jest cena dziesięciu lat zwłoki.

IKE — inwestuj bez podatku od zysków

Indywidualne Konto Emerytalne to jeden z najlepszych instrumentów dla młodych osób w Polsce. Zasada jest prosta: wpłacasz pieniądze (do rocznego limitu, który w 2026 roku wynosi kilkanaście tysięcy złotych), inwestujesz je w akcje, ETF-y lub obligacje, a przy wypłacie po sześćdziesiątym roku życia nie płacisz dziewiętnastoprocentowego podatku od zysków.

Przy czterdziestu latach inwestowania i realnych zyskach rzędu kilkuset tysięcy złotych ulga podatkowa to oszczędność liczona w dziesiątkach tysięcy. IKE możesz prowadzić w domu maklerskim, banku, towarzystwie funduszy inwestycyjnych lub zakładzie ubezpieczeń — wybierz opcję z najniższymi kosztami i najszerszym dostępem do instrumentów.

IKZE — natychmiastowa korzyść podatkowa

IKZE działa inaczej niż IKE. Wpłaty odliczasz od podstawy opodatkowania PIT, co oznacza realny zwrot pieniędzy w rozliczeniu rocznym. Przy stawce podatkowej dwanaście procent i maksymalnej wpłacie dostaniesz kilkaset złotych zwrotu. Przy stawce trzydzieści dwa procent — ponad tysiąc.

Haczyk? Przy wypłacie zapłacisz zryczałtowany dziesięcioprocentowy podatek od całej kwoty. Ale nawet po uwzględnieniu tego podatku IKZE zwykle wychodzi korzystniej niż zwykły rachunek maklerski, szczególnie przy długim horyzoncie inwestycyjnym.

PPK — nie rezygnuj z darmowych pieniędzy

Pracownicze Plany Kapitałowe to program, w którym twój pracodawca dopłaca do twoich oszczędności emerytalnych. Standardowo wpłacasz dwa procent wynagrodzenia brutto, a pracodawca dokłada półtora procenta. Do tego państwo dorzuca powitalne 250 złotych i roczne 240 złotych.

Wielu młodych pracowników rezygnuje z PPK, traktując je jako kolejny podatek. To błąd. Dopłata pracodawcy to natychmiastowy siedemdziesięciopięcioprocentowy zwrot z twojej inwestycji — żaden instrument finansowy nie daje takich gwarancji. Nawet jeśli fundusze PPK nie osiągają spektakularnych wyników, sam mechanizm dopłat sprawia, że opłaca się uczestniczyć.

Ile odkładać na emeryturę

Standardowa rekomendacja to dziesięć do piętnastu procent dochodu brutto na cele emerytalne — licząc łącznie PPK, IKE i IKZE. Jeśli uczestniczysz w PPK z pełnymi dopłatami, brakujące procenty możesz uzupełnić przez IKE lub IKZE.

Na początku kariery nawet pięć procent to dobry start. Kluczowe jest zwiększanie kwoty wraz ze wzrostem zarobków — każda podwyżka to okazja, żeby podnieść wpłaty emerytalne zanim przyzwyczaisz się do wyższego standardu życia.

Emerytura to nie wiek — to kwota

Zmień sposób myślenia. Emerytura to nie magiczna data na kalendarzu — to moment, w którym twoje oszczędności i pasywne dochody pokrywają twoje wydatki. Im więcej odkładasz i inwestujesz teraz, tym wcześniej osiągniesz ten punkt.

Freenance pomaga obliczyć twój osobisty Financial Freedom Runway — ile czasu dzieli cię od finansowej niezależności przy obecnym tempie oszczędzania. Dla wielu osób wizualizacja tej ścieżki jest przełomem — abstrakcyjna emerytura zamienia się w konkretny, mierzalny cel.

Pokonaj wymówki

Nie zarabiam wystarczająco — zacznij od stu złotych miesięcznie. Nie wiem, w co inwestować — kup prosty globalny ETF. Nie chcę blokować pieniędzy na dekady — IKE pozwala na wypłatę wcześniej, tracisz tylko ulgę podatkową. Jestem za młody, żeby się tym martwić — właśnie dlatego, że jesteś młody, masz największą przewagę.

Podsumowanie

System emerytalny nie zapewni ci komfortowej starości. Jedynym gwarantem jest twoje własne działanie — i czas, który masz po swojej stronie. Skorzystaj z IKE, IKZE i PPK, zautomatyzuj wpłaty i pozwól procentowi składanemu pracować przez dekady. Emerytura to nie temat na później. To temat na teraz — bo każdy rok zwłoki kosztuje cię dziesiątki tysięcy złotych, których nie da się odzyskać.

Want full control over your finances?

Try Freenance for free
Start today

Your path to financial freedomstarts here

Join thousands of investors who use Freenance to manage their personal finances.

Start for free
14 days free
No credit card
256-bit encryption